Adres
SZKOŁA PODSTAWOWA NR 3
im. ks. płk. Józefa Jońca w Limanowej

ul. Stanisława Jordana 3
34-600 Limanowa
Telefon: (18) 337 14 01
Fax: (18) 3379 282
(18) 3379 281 kadry
(18) 3379 284 księgowość
(18) 3379 285 pokój nauczycielski
(18) 3379 286 świetlica
(18) 3379 287 higienistka
(18) 3379 288 pedagog
(18) 3379 289 logopeda
(18) 3379 290 hala sportowa
(18) 3379 291 klasa „0” w budynku przedszkola
E-mail: sekretariat@zss3limanowa.alte.pl

Zobacz mapę »

DZIĘKUJEMY ZA WSZYSTKO!

2015-06-25
Powiększ
Wszystko ma swój koniec. Jak każdego dnia wstaje słońce, by pod wieczór zniknąć za horyzontem, jak i rzeka, która płynie wciąż naprzód, by w końcu dotrzeć do morza.

Wszystko ma swój czas i swój rytm. Jak deszcz, który odżywia kwiaty i z czasem wraca do atmosfery, by utworzyć chmury i znów skropić ziemię. Tak i człowiek w swoim życiu musi przejść pewną drogę, zaliczyć każdy etap rozwoju, by dojrzeć do spotkania z morzem lub zatoczyć koło, dając ziemi nowe życie.

Z sentymentem przemierzamy szkolne korytarze, spoglądamy na charakterystyczne dla każdej sali ławki, oddychamy powietrzem Trójki. Uśmiechamy się w duchu, kiedy słyszymy, jak nauczyciel gani biednego pierwszaka, małe dziecko, którym kiedyś byliśmy sami. Pamiętamy ten dziecięcy strach przed szkołą, nauczycielami, lekcjami… pamiętamy dziecięce zabawy na podwórku szkoły po zajęciach, gonitwy, które zawsze wytrącały z równowagi któregoś rodzica – „oni chyba nigdy nie dorosną”. Teraz stoimy na tym samym podwórku, z tymi samymi kolegami, koleżankami. Nikt nie goni, wszyscy trzymają w rękach telefony i załatwiają swoje sprawy. Grupa niesfornych dzieciaków właśnie kończy gimnazjum, dojrzeli.

Jak wpłynął na nas ten czas pobytu w szkole? Na każdego w inny sposób, ale wszyscy mieliśmy swoje przeżycia, niezapomniane przygody, doświadczenia, o których długo będziemy pamiętać. Teraz, kiedy opuszczamy szkołę, Trójka stała się uosobieniem naszego dzieciństwa, braku powagi, beztroski… o takich dniach się pamięta.

Kiedy dorastaliśmy, popełnialiśmy błędy, nieraz karygodne. Jednak zawsze czuwała nad nami grupa ludzi, która nie pozwoliła nam tkwić na złej drodze. Wszyscy nauczyciele chętnie wskazywali nam właściwe rozwiązanie, pomagali, gdy mieliśmy problem. Troska o naszą przyszłość, by nowe pokolenie przepełnione było szacunkiem do tradycji, wartości, ale również, by potrafiło odpowiednio przystosować się do szybko zmieniającego się świata, były głównymi celami Ich pracy. Być może nie okazywaliśmy im należycie wdzięczności, może mogli nieraz myśleć, że ich nie doceniamy, ale każdy z nas ma w sobie tę cząstkę wpojonego szacunku, by zgodzić się, że cała kadra nauczycielska przez te wszystkie lata była dla nas niczym rzeka dla morza i deszcz dla kwiatów. Często dużo wymagali, ale to nas skłaniało do pracy, do podejmowania wyzwań, radzenia sobie w trudnych sytuacjach i pomagało nam się rozwijać. Rzetelnie oceniali prace i potrafili zrozumieć, gdy coś nie wyszło. Nauczyciele stali się częścią naszego sumienia, a my przez wiele lat, tego nie dostrzegaliśmy. Wydawało się nam, że tylko się męczymy, pracujemy, a oni korzystając ze wspaniałej dorosłości, rozkazują, upominają, poprawiają. Pomiędzy wersami użalania się nad niesprawiedliwością świata, nie dostrzegliśmy ich wysiłku, by nas dobrze wykształcić, byśmy jak najwięcej zapamiętali, nie zapomnieli o kulturze i byli przygotowani do życia, które jest okrutne, a które oni już dobrze poznali. Poza tym, dbali o to, abyśmy uwierzyli we własne możliwości, byśmy nauczyli się również dostrzegać piękno tego świata.

Odchodząc, żegnamy się nie tylko z własnym dzieciństwem, ale także  z Wami - nauczycielami, którzy w ogromnym stopniu to dzieciństwo ukształtowali.

Gorąco dziękujemy wszystkim pracownikom szkoły, nawet tym, z którymi nie mieliśmy okazji się poznać na lekcjach, ale których mijaliśmy wiele razy na szkolnych korytarzach. Dziękujemy za cierpliwość i wyrozumiałość oraz bezcenne wskazówki, których nam udzielaliście w ciągu tych kilku lat. 

Odsłon (1640)Uczniowie klas trzecich gimnazjum
« Powrót do kroniki