Artykuły

Dzieci niepełnosprawne w naszej szkole
"Człowiek jest wielki, nie przez to,co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi! "(autor nieznany).
Wielkość człowieka uświadamiam sobie od kilku lat pracując z dziećmi niepełnosprawnymi, a przede wszystkim rozmawiając z ich rodzicami, stykając się z niewielką cząstką ich życia codziennego. Życie w codziennym zmaganiu sie z chorobą, życie w codziennej trosce o bezpieczeństwo dzieci, codzienne żmudne czynności pielęgnacyjne, niekończące się obowiązki i .... Radość, radość z nowego słowa na które czekano wiele lat, łzy  radości w oczach matki, której kilkuletnie dziecko po raz pierwszy samodzielnie, bez lęku wzięło do ręki kredkę, radość z każdego nowego kroku. Pogoda ducha, znaczenie tych słów przenika mnie po każdej rozmowie z rodzicami moich podopiecznych i jest ona dla mnie źródłem energii do dalszej pracy.
W naszej szkole od wielu lat uczą się dzieci o różnym stopniu niepełnosprawności. Przejmujące jest obserwowanie życzliwości z jaką spotykają się ci uczniowie ze strony całej społeczności szkolnej. Znamienne jest to, iż uczniowie ci  czują się pełnoprawnymi uczestnikami życia szkolnego, często można zauważyć ich rozmawiających z nauczycielami, często pracownicy szkoły podejmują z nimi dialog.
Nasi niepełnosprawni wychowankowie zachwycają  prostym spojrzeniem na świat, uczą  zauważania i zatrzymywania się przy rzeczach drobnych, zarażają szczęściem – sensem  naszego życia, a to czyni ich wielkimi.
mgr Agata Sewielska-Janczy